Ciekawa podróż

Zakładając firmę na skale międzynarodową, miałem w planie pozyskiwanie do współpracy firm i państw ze Europy zachodniej, nie wiedziałem, że zainteresowanie moimi produktami, dotrze także do wschodniej jej części. Także dużą niespodziankę stanowiła dla mnie propozycja współpracy ze strony firm ze Lwowa. Chcą nieco lepie poznać zapotrzebowanie i tamtejszy rynek zbytu postanowiłem udać się w niecodzienną podróż. Było, to dla mnie coś nowego, gdyż do Niemiec i do Włoch jeździłem praktycznie co miesiąc, natomiast na Ukrainie nie byłem nigdy.

Hala maszyn

Moja firma zajmowała się przemysłem metalurgicznym, o rurkach, przewodach miedzianych i blachach wiedziałem już chyba prawie wszystko. Tak przynajmniej mi się wydawało. Nowa hala maszyn, jako filia naszej firmy miała powstać na Ukrainie, nie byłem do końca przekonany do tego pomysłu, ale jak się okazało po mojej osobistej wizycie, zapotrzebowanie na tego rodzaju materiały było dość spore.

lviv-660587_1280

Nietypowy pomysł na rozwój przedsiębiorstwa

Postanowiliśmy wraz z zarządem zorganizować nowoczesny park maszynowy, a także dodatkowo przeszkolić całą ekipę, która miała tam zacząć pracę. W pewnym momencie, nasza fabryka stała się na tyle znana, że zostałem zapytany, czy będzie istniała możliwość zwiedzania w określonych godzinach, naszej hali maszynowej, gdyż dysponowaliśmy najnowocześniejszą w tamtym regionie techniką. Byłem zdumiony, tym pomysłem i zastanawiałem się czy sam pomysł wypali.

Zaskakujące zainteresowanie

Prawie wszystkie wycieczki na Ukrainę były tak zaplanowane, aby możliwe było także obejrzenie naszej fabryki, hali maszynowej i podkreślano, że takiego cudu technicznego dokonał sam Polak. Czułem jednocześnie dumę i niepokój. Zastanawiałem się, czy takie wycieczki są bezpieczne i przede wszystkim czy nie kolidują z naszą, codzienną bądź co bądź pracą. Okazało się, to jednak jako dobrze dopracowane przedsięwzięcie. Nasi pracownicy pracowali na zmiany, a pomiędzy nimi konieczna była godzinna przerwa, aby maszyny mogły nieco ostygnąć. To właśnie ten czas wykorzystywano na oprowadzanie wycieczek.

źródło: http://www.kresy.com/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Why ask?